środa, 27 lutego 2013

Dream shoes for spring

Przedstawiam Wam modele w których jestem szaleńczo zakochana... Mam nadzieję, że tej wiosny uda mi się znaleźć duuuużo tańsze odpowiedniki.

1. Camilla Skovgaard - zobaczyłam te buty 2 lata temu na blogu Ulrikke Lund, zakochałam się bez pamięci. Dla mnie są idealne, wymarzone <3. Butów już niestety nie można zamówić na stronie projektantki. Jako, że jestem bardzo stała w uczuciach, szukam ciągle czegoś podobnego, bardzo mocno zabudowanego z przodu.W turkusowych szpilkach w tamtym roku pojawiła się nasza Doda. Ja wybieram zdecydowanie czarne.
Cena - około 1500 zł








2. Topshop extreme platform - Te gigantyczne platformy również już niedostępne na stronie Topshop. Można je znaleźć na eBayu, ale za kosmiczną cenę. Szpilki z sieciówki stały się prawdziwym hitem.... bo, oprócz brakującej czerwonej podeszwy niczym nie różnią się od Louboutinów. I cena..około 500 zł.
Mnóstwo "podobnych" można znaleźć na stronach polskich sklepów z butami. Ja mam jednak nadzieję że Topshop wrzuci szpile do sieci, więc wytrwale czekam. Oczywiście wybieram boski nude.







3. Christian Louboutin Guerilla - Podoba mi się strasznie ten kształt. Jest idealny, mega zgrabny. Wolałabym jednak czarne, zamszowe, bez ćwieków i  obowiązkowo z taką szeroką cholewą, oczywiście peep toe. Do tej pory udało mi się znaleźć podobne, ale wszystkie niestety z bardzo krótką cholewą sięgającą ledwie za kostkę. Szukam dalej. Ahaa cena Louboutin z kosmosu  - 6 350 zł. ;/






Look Dody w tych butach - G E N I A L N Y !!! Nie mogę się doczekać lata, żeby móc tak chodzić.



Balmain. Piękne <3


4. Mango. Jestem szczęśliwą posiadaczką tych butów. Zobaczyłam je w wakacje w Krakowie, i cierpliwie poczekałam do stycznia. Z ceny 299 zł spadły na 170 :) Są bardzo wygodne, zgrabne i seksowne. Poluję jeszcze na takie tylko w innym kolorze. 




5. Christian Louboutin Bambou - hmmm odkąd pamiętam ubóstwiam kolorowe, zamszowe szpilki. Bambou spotkałam w Warszawie. Miałam przyjemność mieć je na stopach i ......plan żeby krzyczeć, płakać i ... grozić, że bez nich nie wyjdę ze sklepu, żałuję, że tego nie zrobiłam, bo być może były by już moje.. 
Na żywo są jeszcze piękniejsze. Cudowny kolor. Cena 1990 zł.








1 komentarz:

  1. Buty sa super, pozdrawiam i zaraszam na http://flyinghatblog.blogspot.com xd

    OdpowiedzUsuń